Prowadzi Marta · Konin

Ciąża to nie powód,
żeby przestać się ruszać.

Plan idzie za trymestrem i za tym, jak się czujesz w danym tygodniu, a nie za tym, co było zapisane miesiąc temu. Zaczynamy z zielonym światłem od lekarza prowadzącego.

Zostaw numer, oddzwonimy

Poznajesz się w którymś?

  • Ćwiczyłaś przed ciążą i nie wiesz, co teraz wolno, a czego lepiej nie
  • Bolą Cię plecy i krzyż, a słyszysz, że tak ma być
  • Urodziłaś parę miesięcy temu i brzuch dalej wygląda inaczej, niż się spodziewałaś
  • Nie masz z kim zostawić dziecka, więc odkładasz to od pół roku

Jak to u nas wygląda

Trymestr wyznacza plan, nie odwrotnie

W każdym z nich pracuje się inaczej i inaczej wygląda dzień, w którym jest gorzej. Trening dopasowuje się do tego w tym tygodniu, a nie raz na starcie.

Po porodzie zaczynamy od środka

Oddech, dno miednicy i kresa biała są pierwsze. Ciężar wchodzi wtedy, kiedy ma na czym stanąć.

Dziecko może być na sali

Także niemowlę. Sami jesteśmy rodzicami i wiemy, jak wygląda dzień, w którym nie ma z kim zostawić.

Najwyżej cztery osoby

Każda ma swój plan i swoje obciążenia. Nikt nie robi tego, co grupa.

Kiedy to nie jest dla Ciebie. Nie zastępujemy lekarza ani fizjoterapeuty. Przy krwawieniu, skurczach, zawrotach głowy i przy ciąży prowadzonej jako zagrożona pierwszy telefon jest do lekarza, nie do nas.

Zanim zadzwonisz

Zacznijmy od rozmowy

Zostaw numer, oddzwonimy tego samego dnia. Piętnaście minut, po których możesz spokojnie powiedzieć, że to nie dla Ciebie.

Otwarte
6:30 do 19:30
Bywa wcześniej i bywa dłużej, gdy komuś inaczej nie pasuje. Godzinę treningu ustalamy przy Tobie, nie na sztywno.

Wolisz napisać? Napisz na Messengerze.

Kiedy najlepiej dzwonić

Numer trafia wyłącznie do nas i służy do jednej rozmowy. Nie zapisujemy Cię na żadną listę mailingową. Jak dbamy o Twoje dane