

Prowadzi Marta · Konin
Plan idzie za trymestrem i za tym, jak się czujesz w danym tygodniu, a nie za tym, co było zapisane miesiąc temu. Zaczynamy z zielonym światłem od lekarza prowadzącego.
Zostaw numer, oddzwonimy46 opinii o nas · 5,0 w GoogleW każdym z nich pracuje się inaczej i inaczej wygląda dzień, w którym jest gorzej. Trening dopasowuje się do tego w tym tygodniu, a nie raz na starcie.
Oddech, dno miednicy i kresa biała są pierwsze. Ciężar wchodzi wtedy, kiedy ma na czym stanąć.
Także niemowlę. Sami jesteśmy rodzicami i wiemy, jak wygląda dzień, w którym nie ma z kim zostawić.
Każda ma swój plan i swoje obciążenia. Nikt nie robi tego, co grupa.
Kiedy to nie jest dla Ciebie. Nie zastępujemy lekarza ani fizjoterapeuty. Przy krwawieniu, skurczach, zawrotach głowy i przy ciąży prowadzonej jako zagrożona pierwszy telefon jest do lekarza, nie do nas.
Tak, z jednym zastrzeżeniem: w ciąży szykujemy ciało do porodu i do noszenia dziecka, a formę budujemy później. Zaczynamy od bardzo prostych rzeczy.
Po wizycie kontrolnej i zgodzie lekarza, zwykle po sześciu tygodniach, a po cesarskim cięciu później. Zaczynamy spokojnie, nawet jeśli czujesz się świetnie.
Tak, i właśnie z tym się pracuje. Plan omija to, co je pogłębia, a wchodzi tam, gdzie realnie pomaga.
Zostaw numer, a oddzwonimy. Po wysłaniu zobaczysz, kiedy.
Wolisz napisać? Napisz na Messengerze. Odpisujemy między treningami.